takie piękne i pyszne jak nie wiem co
Ostatnimi czasy wzięło mnie na pieczone bakłażany - wszystko za sprawą tureckiej knajpki Simit Haus, w której to się ostatnio stołowaliśmy i zajadaliśmy pyszne oberżyny... :)
Składniki (2-3 porcje) :
- 3 bakłażany
- szklanka ugotowanej kaszy (u nas orkiszowa)
- 140 g koncentratu pomidorowego
- 3 łyżki rodzynek
- po trosze : papryki ostrej, kolendry, kuminu, pieprzu, soli, czosnku
- 2 łyżeczki suszonego koperku
- trochę oleju rzepakowego
- do podania : sos z tahini, granat, świeży koperek
sos z tahini :
- 2 łyżki pasty tahini
- sok z połówki cytryny
- pieprz, sól, papryka ostra, kolendra mielona
- trochę wody
>
Przygotowanie :
- Bakłażany myjemy, przekrawamy na pół, smarujemy nieco olejem z każdej strony, pieprzymy, solimy, możemy posypać ulubionymi przyprawami. Pieczemy ok. 30-40 min w 200 st., aż będą miękkie
- W między czasie gotujemy kaszę, jeśli jeszcze nie mamy ugotowanej. Rodzynki sparzamy
- Z upieczonych bakłażanów wydziabujemy środek, kroimy na małe kawałki i mieszamy z kaszą, koncentratem pomidorowym, rodzynkami. Doprawiamy do smaku
- Tak przygotowanym farszem nadziewamy wydrążone bakłażany, po czym pieczemy jeszcze 10-15 min
- Przygotowujemy sos z tahini - pastę sezamową mieszamy z sokiem z cytryny, dodając stopniowo nieco wody do uzyskania pożądanej konsystencji. Doprawiamy do smaku. Jeśli chcemy podać danie z granatem - oto jest czas i miejsce na jego obranie :)
- Podajemy bakłażany z sosem tahini i granatem, posypujemy świeżym koperkiem. Zachwycamy się jakie to piękne danie i zjadamy na zdrowie :) Smacznego !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz