Czekoladowe ciasto Kuby

czyli co facet robi w kuchni w pół godziny :)



Składniki (keksówka 30cm) :

suche :

  • 2 szkl mąki (Kuby używa tej, którą mu wskażę, zazwyczaj mieszanka orkiszowej, ryżowej, żytniej )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • kakao (Kuba twierdzi, że daje "garść")
mokre :
  • 250ml jogurtu naturalnego (okazało się, że Kuba czasem wrzuca nawet 500 ml a ciasto i tak wychodzi...)
  • 0,5 szkl oleju (jaki Kuba ma pod ręką, czasem rzepakowy... czasem ryżowy...)
  • 3/4 szkl substancji słodzącej (zazwyczaj cukier brązowy + stevia;  jak dajemy dużo bakalii to można użyć mniej cukru)
  • 1 jajko (bez skorupki - jak Kuba zaznaczył)
  • 3 dojrzałe banany (obrane)
dodatkowo :
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (min 72%)
  • sparzone bakalie (zazwyczaj rodzynki) - dozowanie w zależności od humoru

Przygotowanie :
  1. Bakalie zalewamy wrzątkiem, odstawiamy w bezpieczniej odległości (co jest ważne, Kuba twierdzi, że parę razy już się oparzył)
  2. Czekoladę kruszymy i siekamy na kawałki w celu uzyskania małych fragmentów
  3. W jednej misce mieszamy dokładnie suche składniki 
  4. W drugiej misce następuje proces blendowania składników mokrych - nie zbyt długo, aby nie ściąć jaja
  5. Suche składniki łączymy z mokrymi. Należycie i wytrwale mieszamy łyżką do uzyskania jednolitej barwy. Jeśli jeszcze nie zjedliśmy bakalii i czekolady - dodajemy je do masy (rodzynki odcedzamy). Jeszcze raz mieszamy
  6. Ciasto przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 st ok 45 minut. Po tym czasie wołamy żonę, aby przeprowadziła test suchego patyczka. W razie potrzeby pieczemy jeszcze 10-15 minut
  7. Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy do wystygnięcia, co czasem jest niemalże niewykonalne


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...