wymyślona i wykonana przez Kubę
Repertuar kuchenny Kuby poszerzył się o kolejną pozycję :) Miała być tarta bananowa z owocami, ale w dzisiejszych czasach zdobycie w sklepie dojrzałych bananów niekiedy graniczy z cudem. Ale jak jest weekend, to musi być i ciacho - i tak powstała przepyszna tarta szarlotkowa, pachnąca cynamonem, z rodzynkami.. mmm idealna na przedświąteczny czas. A Kuba staje się powoli mistrzem tart o perfekcyjnej formie, konsystencji i smaku ;) Polecamy !
Składniki (na sporą formę ok. 28-30 cm) :
spód :
- 3/4 szkl mąki (u nas ryżowa)
- 3/4 szkl drobnych płatków owsianych
- 4 czubate łyżki oleju kokosowego (lub miękkiego masła)
- szczypta soli
- 2 łyżki cukru brązowego
- 2 łyżki gorzkiego kakao
masa szarlotkowa :
- 600-700 ml musu jabłkowego (użyliśmy lekko dosładzanego cukrem trzcinowym)
- 3 jajka
- 500 g serka twarogowego (typu Emilki)
- 2 opakowania budyniu waniliowego (proszek) - u nas zawsze RUF, bez dodatku cukru
- 2 łyżki cukru brązowego
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 garści rodzynek
Przygotowanie :
- Piekarnik nastawiamy na 200 st
- Z podanych składników zagniatamy rękami w misce spód. Ciasto będzie się kruszyło - więc stopniowo dolewamy po trosze zimnej wody, zagniatając dalej, aż do uzyskania konsystencji zwartego ciasta. Natłuszczoną formę do tarty wygniatamy po brzegi ciastem. Nakłuwamy równomiernie widelcem i wkładamy do piekarnika na ok 15 min
- Rodzynki zalewamy na parę minut wrzątkiem
- Preparujemy masę szarlotkową : w misce blendujemy wszystkie składniki (oprócz rodzynek), następnie dodajemy odcedzone rodzynki
- Na podpieczony spód wylewamy masę, pieczemy ok 45 min (do godziny - w zależności od piekarnika - tarta z wierzchu powinna nieco pęknąć na obrzeżach ;P )
- Po wystudzeniu przechowujemy w lodówce, chyba najlepiej smakuje właśnie schłodzona :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz