z kalarepką i batatem
Ot taki gulaszowo-zupny kociołek. Wszystko zależy od subiektywnej granicy naszego podniebienia, która oddziela zupę od gulaszu :P A przy tym kociołku granica przesuwa się wraz z czasem, gdy ryż nam pęcznieje a batat rozciapuje. Jednak żaden proces smaku nie ujmuje ;)
Składniki (4-6 porcji) :
- 1 batat
- 2 marchewki
- 1 kalarepa
- 1 cebula
- kawałek korzenia imbiru (ok. 1,5 cm)
- 1/3 szklanki ryżu
- 100 g koncentratu pomidorowego
- chlup oleju
- 2 listki laurowe
- 2 ziela angielskie
- do smaku : pieprz, sól, chili
Przygotowanie :
- Cebulę oraz imbir kroimy na kawałki, wrzucamy do gara i zalewamy wodą (ok. 1,5 litra). Nastawiamy na gotowanie
- Obieramy i kroimy batata, kalarepę i marchew. Gdy cebula i imbir gotują się jakieś 5 min, dorzucamy marchew i kalarepę. Dodajemy również ziele angielskie i listki laurowe
- Po kolejnych 10 min gotowania dorzucamy batata, ryż oraz koncentrat pomidorowy. W razie potrzeby dolewamy nieco wody. Gotujemy kolejne 5-10 min i wyłączamy ogień - bataty i ryż dojdą do spożywczej konsystencji w gorącym kociołku
- Doprawiamy do smaku, chlupiemy nieco oleju i zajadamy !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz