klasyk wśród mazideł
Jedliście już hummus ? Jeśli nie, może ten post będzie Wam zachętą. My hummus kochamy i robimy regularnie, w różnych wariantach : klasyczny lub z dodatkami. Zjadamy jako pastę do kanapek. Albo wyjadamy łyżeczką z miski jak dzikusy :P
Składniki :
- 2 szkl ugotowanej ciecierzycy (ewentualnie 2 puszki cieciorki konserwowej)
- ok. 5-8 łyżek pasty sezamowej tahini
- ząbek czosnku
- pieprz, sól
- zimna woda
- oliwa z oliwek
Achtung ! w przepisie oryginalnym dodaje się też sok z cytryny, ja zazwyczaj robię bez i tak nam smakuje
opcjonalne dodatki dla urozmaicenia hummusa :
- suszone pomidory
- koperek
- pietruszka
- tuńczyk z puszki
- papryka słodka i ostra, chili ...
Przygotowanie :
- Ugotowaną i przestudzoną ciecierzycę blendujemy z pokrojonym czosnkiem i pastą tahini. Masa będzie bardzo gęsta - w trakcie blendowania stopniowo dolewamy zimnej wody, do momentu gdy konsystencja mazidła nas ukontentuje. My zazwyczaj jemy hummus na gęsto - jako pastę do chleba, można go też podawać jako dipową pastę w towarzystwie pity - świetna przegryzka imprezowa
- Mazidło doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli klasyczna wersja hummusu jest dla naszego podniebienia zbyt pospolita, możemy dodać ulubione dodatki : pokrojone na kawałeczki suszone pomidory, pietruszkę, tuńczyka.. lub doprawić bardziej ekstrawagancko.
- Hummus trzymamy w lodówce do tygodnia : najlepiej gotową pastę z wierzchu skropić oliwą z oliwek, żeby nam zbytnio nie wyschła



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz