z kokosowym mleczkiem
Jeden z najlepszych kokosowych kremów.. chociaż, w sumie to wszystkie wymiatają! A jak sezon na dynię przeminął, sięgamy po buraka i miksujemy zamaszyście; następnie konsumujemy uroczyście :)
Składniki :
- 3 marchewki
- 1 pietruszka
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 duże lub 3 małe buraki upieczone w folii*
- ok. 1,5 cm korzenia imbiru
- 300 ml mleka kokosowego
- do smaku : pieprz, sól, chili
- do posypania : świeża kolendra lub pietruszka
* Buraki szorujemy pod bieżącą wodą, zawijamy w folię aluminiową i pieczemy w piekarniku w 200 stopniach ok. godzinę - jeśli buraki są bardzo duże, to dłużej. Ja zawsze po godzinie wyłączam piekarnik i zostawiam buraki w środku na jakiś czas. Najlepiej włożyć je do pieca przy okazji, gdy pieczemy coś innego, i od razu w większej ilości. Takie upieczone buraczki możemy przechowywać w lodówce do kilku dni, idealnie się nadają np. na carpaccio z buraków, surówkę czy dodatek do chleba. Trzeba tylko obrać ze skórki :)
Przygotowanie :
- Warzywa (oprócz buraków) obieramy, imbir kroimy drobno i wrzucamy do gara. Zalewamy wodą (ok 1,5 litra). Gotujemy, aż warzywa będą miękkie
- Zmniejszamy ogień, dodajemy pokrojone byle jak buraki i mleko kokosowe. Chwilę gotujemy doprawiając w między czasie podług naszego uznania
- Na koniec blendujemy na krem - w razie potrzeby dodajemy nieco wody. Podajemy ze świeżą kolendrą lub pietruchą. Bon apetit!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz