Granola jabłkowa

dopodgryzacz awaryjny dla nałogowych podjadaczy



Czasem.. jak człowiek zabłądzi w mieszkaniu.. i los sprawi, że znajdzie się w kuchni - fajnie jest mieć pod ręką jakiś słoik, który można otworzyć, oprzeć się o blat kuchenny, zanurzyć paluchy w smakowitej zawartości i niczym wygłodniałe ptaszysko po prostu sobie podziubać, poskubać, powybierać orzeszki. Ponieważ jakoś tak wyszło, że dość często pałętamy się po kuchni i wiecznie brakuje słodkich dopodgryzaczy - granola powstać musiała !

Składniki :

suche :
  • 2,5 szkl płatków (użyłam owsianych i orkiszowych)
  • 0,5 szkl migdałów
  • 0,5 szkl pestek słonecznika
  • 0,5 szkl pestek dyni
  • 1-2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki karobu *
  • szczypta kardamonu
mokre :
  • 2 dojrzałe banany 
  • 3 łyżki słodu jabłkowego **
  • 3 łyżki syropu klonowego
  • łyżeczka oleju rzepakowego
dodatkowo :
  • 0,5 szkl żurawiny
  • garść suszonych jabłek
* można zastąpić gorzkim kakao - wtedy proponuję dać 1 łyżkę
** jak nie mamy, to dosładzamy tym, co mamy - miodek, klonowy.. jednak słód jabłkowy dodaje 
"jabłecznego" aromatu 


Przygotowanie :
  1. Piec nastawiamy na 180 st
  2. Do dużej michy wrzucamy suche składniki. W drugiej misce blendujemy mokre składniki i otrzymaną papką zalewamy suche. Mieszamy
  3. Miksturę przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy ok 45 min, aż mieszanka będzie rumiana. W trakcie pieczenia najlepiej 2-3 razy przemieszać
  4. Po wyjęciu z pieca odstawiamy do ostudzenia, a na koniec dodajemy żurawinę i pokrojone na kawałeczki suszone jabłka. Przechowujemy w szczelnych pojemnikach - u nas gronola wytrzymała w temperaturze pokojowej jakieś 10 dni i ostatnia porcja dalej była pyszna, ale co się z nią dzieje dnia jedenastego, tego nie wiemy ;)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...