Bakaliowy orkisz

 dobre zboże o poranku  



W naszym domostwie trzymamy zapas orkiszu - jemy na słodko, do obiadu, do zupy. Ma fajny lekko orzechowy posmak - świetnie się sprawdza jako słodkie danie na śniadanie :)

Składniki (2-4 porcje) :
  • 1,5 szkl orkiszu - używam takiego
  • ulubione orzechy - u nas laskowe i włoskie - około garści
  • ulubione bakalie - u nas rodzynki, żurawina, suszone śliwki - nieco więcej niż garść
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cynamonu
  • szczypta kardamonu
  • syrop klonowy do polania, pomarańcza do podania  - opcjonalnie

Przygotowanie :
  1. Orkisz poprzedniego wieczoru sypiemy do gara, zalewamy wodą do namoczenia
  2. Rano orkisz odcedzamy, zalewamy ponownie wodą i gotujemy na małym ogniu do miękkości (niestety trwa to aż godzinkę - w tym czasie ćwiczymy cierpliwość)
  3. W między czasie szykujemy orzechy (my łupiemy, więc trochę to zajmuje), kroimy bakalie, po około pół godzinie gotowania orkiszu dosypujemy wszystko do garnka, doprawiamy i gotujemy dalej
  4. Podajemy na ciepło - np z syropem klonowym lub pomarańczą
Achtung ! - w trakcie gotowania orkiszu kontrolujemy poziom wody i w miarę jak ziarno wchłania płyn, stopniowo dolewamy - na koniec danie powinno mieć trochę wytworzonego sosiku. Ponieważ gotowanie orkiszu jest czasochłonne, ja zazwyczaj robię go na weekend, kiedy poranek bywa leniwy, zawsze robię trochę więcej - można później odgrzać lub zjeść na zimno prosto z lodówki



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...